niedziela, 06 maja 2012
Zwiastun: Taste of Money
Dzień po inauguracji festiwalu w Cannes w koreańskich kinach pojawi się Taste of Money Ima Sang-soo, będący jednym z pretendentów do Złotej Palmy w tym roku. Film uważany jest za kontynuację wątku z poprzedniego filmu reżysera, remaku słynnego klasyka The Housemaid, który dwa lata temu również był pokazywany w ramach głównego konkursu francuskiej imprezy. Taste of Money to opowieść o bajecznie bogatych przedstawicielach koreańskiej klasy wyższej i ludziach żyjących z ich pieniędzy. Tak jak przystojny Joo Young-jak, osobisty sekretarz pani Baek Geum-ok, który odkrywa, jak wiele pułapek może nieść ze sobą praca w rezydencji zdemoralizowanych krezusów. Młody, zależny od niej pracownik wyraźnie kusi panią Baek, która znosi wieczne zdrady własnego męża. Sam Young-jak zaczyna przejawiać zainteresowanie Na-mi, młodą dziedziczką fortuny. Sytuacja komplikuje się jeszcze, gdy zostaje znalezione ciało filipińskiej służącej, o której romansie z panem domu Young-jak doniósł swojej chlebodawczyni. Występują: Kim Kang-woo (A Better Tomorrow, Le Grand Chief), Yoon Yeo-jeong (The Housemaid), Baek Yoon-sik (The President's Last Bang), Kim Hyo-jin (Life is Peachy). Premiera: 17 maja. Strona oficjalna: http://money2012.kr/
wtorek, 21 lutego 2012
Helpless - zwiastun
Thrillery stereotypowo uchodzą za gatunek męski, choć w przypadku Helpless trudno o lepsze zaprzeczenie tej teorii. Produkcja, oparta na powieści japońskiej królowej kryminału Miyuki Miyabe, powstaje pod czujnym okiem scenarzystki i reżyserki Byeon Yeong-joo (Ardor, Flying Boys). To opowieść o mężczyźnie szukającym zaginionej narzeczonej, który poznaje szokującą prawdę o kobiecie, którą miał wkrótce poślubić. W roli głównej gwiazda Paju, Lee seon-gyun. Premiera 8 marca.
sobota, 29 października 2011
GANTZ - recenzja
Przeniesienie mangi na ekran to często nie lada wyzwanie. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi tytuł, który sprzedał się w kilkunastomilionowym nakładzie i ma ogromne rzesze fanów, śledzących jego fabułę od ponad dekady. Duża grupa potencjalnych odbiorców to spora szansa na zysk, ale co zrobić, gdy ma się do czynienia z opowieścią brutalną, momentami darwinistyczną, która w dodatku wciąż nie doczekała się zakończenia, a pytania w niej postawione – właściwej odpowiedzi? Jak odzyskać miliony dolarów wydane na efekty specjalne i nie zabijając klimatu samej opowieści, przyciągnąć do kin szerszą publiczność? Na te pytania z pewnością musieli odpowiedzieć sobie producent Takahiro Sato i reżyser Shinsuke Sato, gdy przystępowali do prac nad adaptacją bestsellerowej mangi Hiroyi Oku GANTZ, która ukazuje się na łamach magazynu dla młodych mężczyzn Weekly Young Jump od 2000 roku. Dla Takahiro Sato nie było to pierwsze podobne wyzwanie. W 2006 roku został współproducentem ekranizacji niezwykle popularnego komiksu Death Note, podobnie jak GANTZ rozbitego na dwa filmy i kręconego z myślą o publiczności wykraczającej poza krąg fanów tytułu. Niestety, tak jak w przypadku swojej poprzedniczki ekranizacja GANTZ pozostaje cieniem adaptowanego komiksu i dowodem na to, że kompromisy nie popłacają tam, gdzie kontrowersje stanowią o sukcesie.
niedziela, 09 października 2011
Joint Security Area - recenzja
Kluczem popularności JSA jest chwytająca za serca opowieść o kruchych, acz przyjacielskich relacjach
Obsada jest mocną stroną filmu, ale trudno, żeby było inaczej. Centralna postać opowieści, sierżant Lee to Także drugi plan wypada znakomicie, a to za sprawą Shina Ha-kyun w roli drugiego żołnierza z Północy oraz Lee Yeong-ae jako dociekliwej major Sophie Jean, dla których JSA stanowiło milowy krok w karierze i skłoniło Parka Chan-wook do ponownego sięgnięcia po obojga aktorów. Wpierw reżyser obsadził Shina w jednej z głównych ról w Panu Zemście, a kilka lat później powierzył Lee tytułową rolę w Pani Zemście. Listę kluczowych postaci zamyka Nam Sung-shik grany przez Kima Tae-woo, najsłabszy psychicznie z całej czwórki żołnierzy. Tradycyjnie blado wypadają biali aktorzy, kwiatek do kożucha w całej produkcji i niezmienna bolączka azjatyckich filmów. Na szczęście nie mają wiele do zagrania. Ostatecznie Joint Security Area broni się jako połączenie thrillera z żołnierskim dramatem. Umiejętnie balansując między teraźniejszością i retrospekcją, odsłania kolejne etapy historii w stylu podzielonej na odcinki powieści. Park znakomicie wykorzystał specyfikę miejsca i sytuacji, obrazując, jak zrytualizowane toczy się tam życie. By uniknąć prowokacji, obie strony wypracowały pewien model postępowania, który pozwala im funkcjonować na co dzień. Warto zwrócić uwagę na te sceny, w których dochodzi do kontaktu żołnierzy obu armii, jak podczas spotkania patroli w lesie. Nie mam pojęcia, jak bliskie prawdzie jest to spojrzenie, jednak bez wątpienia ubarwia całą opowieść. Ta może się wydać z pozoru naiwna, choć rodzi tragiczne w skutkach konsekwencje. Na szczęście ograniczają się one do jednostek, w końcu wojny nie wybuchają tak łatwo, jak poucza swego żołnierza południowokoreański oficer. I to chyba najbardziej optymistyczna konkluzja.
niedziela, 02 października 2011
Public Enemy - recenzja
Już od czasów Brudnego Harry’ego wiadomo, że dobry glina przepisów się nie trzyma. Jak pokazuje przykład Public Enemy Kanga Woo-seok, kanonicznej już produkcji dla wszystkich fanów koreańskiej kinematografii, uwielbienie dla rasowego detektywa, który ściga złoczyńców, nie bacząc na zasady, nie jest wcale zależne od szerokoś Detektyw Kang Chul-joong (Sol Kyung-gu) to kompletne zaprzeczenie wzorowego policjanta. Jedyne, co mu wychodzi, to zastraszanie drobnych dilerów, lokalnych gangsterów i wszelkiej maści kryminalnej drobnicy. Po jedenastu latach służby zamiast piąć się po szczeblach kariery, osuwa się w dół hierarchii i wydaje się z tym godzić. Kang bowiem nie jest typem, któremu zależy na awansach, a jego osobowość i styl pracy wybitnie mu w tym przeszkadzają. Prostolinijny, bezpośredni, wręcz bezczelny, ma lekceważący stosunek do zasad i procedur, w dodatku jest porywczy i brutalny. Choć powierzchownie może kojarzyć się z detektywem Azumą z Violent Cop, w osobowości Kanga brakuje tego rysu okrucieństwa charakterystycznego dla postaci granej przez Kitano. Wręcz przeciwnie, scenarzyści starają się łagodzić jego wizerunek, snując opowieść o żonie zabitej przez włamywaczy i dwóch córkach pozostawionych pod opieką babci. Choć fabularnie ten wątek nie ma wielkiego znaczenia, Kang jako samotny, choć daleki od ideału ojciec wzbudza u widzów sympatię. Na drugim biegunie znajduje się Cho Gyu-hwan, z pozoru szczęśliwa głowa trzyosobowej rodziny, w Trzydzieści szwów pod okiem wywołuje wściekłość u zaprawionego w bojach Kanga. Gdy zabójstwo wychodzi na jaw, policjant zaczyna kojarzyć fakty. Choć nie widział dokładnie oblicza okrytego płaszczem przeciwdeszczowym napastnika, Kang jest przekonany, że napadła go ta sama osoba. Detektyw wręcza przełożonemu nóż, którym morderca zranił go w twarz, i w nagrodę zostaje wyznaczony do przeprowadzenia śledztwa. Ścieżki Cho i Kanga zbiegają się ponownie, gdy mężczyzna, grając pogrążonego w bólu syna, zjawia się na posterunku, by zidentyfikować zwłoki. Kang szybko wyczuwa fałsz w jego zachowaniu i skupia swoją uwagę na Cho. Wkrótce jego zainteresowanie przeradza się w obsesję, która ściąga na niego kłopoty. Patrząc na Public Enemy z perspektywy niemal dziesięciu lat od premiery filmu, nie trudno zauważyć, że reprezentuje on rodz Scenariusz Public Enemy skupia się na postaciach Kanga i Cho, pojedynku pomiędzy rozjuszonym detektywem i pewnym siebie zabójcą. Skoro odpada pytanie Kto zabił?, zagadką pozostaje tylko Czy uda się zdobyć dowody? Trwający ponad dwie godziny film, w którym nie ma szaleńczych zwrotów akcji, wypełnia Public Enemy Kanga Woo-seok to sprawnie wyreżyserowany, zagrany z polotem thriller, oparty na prostym przepisie na hit. Weź dwie wyraziste osobowości, dopraw dużą dozą humoru i nie komplikuj genialnej prostoty, z jaką konfrontujesz gliniarza ze złoczyńcą. Tytułowany najbardziej wpływowym człowiekiem w koreańskiej kinematografii przez siedem kolejnych lat (1998-2004) Kang Woo-seok nakręcił produkcję, która była skazana na sukces, a dziś można ją śmiało polecać każdemu, kto rozpoczyna przygodę z koreańskim kinem.
sobota, 01 października 2011
Public Enemy - muzyka z filmu
25 stycznia 2012 roku minie 10 lat od premiery Public Enemy Kanga Woo-seok. Autorem tego tarantinowskiego utworu, podobnie jak całej ścieżki dźwiękowej, jest Jo Yeong-wook, częsty współpracownik Kanga Woo-seok i Parka Chan-wook. Dziś muzyka z filmu, a wkrótce recenzja.
niedziela, 18 września 2011
Koreański maraton na polskich festiwalach
27. Warszawski Festiwal Filmowy odbędzie się w dniach 7-16 października 2011 roku. Pełny program imprezy poznamy 21 września. Strona festiwalu
Posępna noc (Bleak Night) Yoona Sung-hyun to jedna z rewelacji zeszłorocznego festiwalu w Busan. Konflikt pomiędzy szklonymi przyjaciółmi kończy się samobójstwem jednego z nich. Gdy jego ojciec usiłuje dociec prawdy, okazuje się, że granica pomiędzy prześladowcą a ofiarą bywa płynna.
Kolejna propozycja to Dzienniki z Musan (Journals of Musan) Parka Jung-bum, jeden ze zwycięzców tegorocznego festiwalu w Rotterdamie. To opowieść o trudnym życiu uciekiniera z Korei Północnej, któremu coraz trudniej odnaleźć się w społeczeństwie zamieszkującym południową część półwyspu.
Nocny Połów (Night Fishing) to nagrodzony w Berlinie film krótkometrażowy tandemu braci Park, starszego Chan-wooka i młodszego Chan-kyonga, nakrecony w całości przy pomocy iPhone'a 4. To historia zagadkowej śmierci rybaka, w której splatają się jawa i sen.
Późna jesień (Late Autumn) to remake koreańskiego klasyka z lat 60. We współczesnej, kosmopolitycznej wersji rozgrywającej się w Seattle udział wzięli Hyun Bin (I Am Happy) oraz chińska aktorka Tang Wei (Ostrożnie, pożądanie). to historia pary emigrantów, którzy poznają się w autobusie do Seattle. Ona jest na trzydniowej przepustce z więzienia, do którego trafiła po zabiciu agresywnego męża. On wyraźnie przed kimś ucieka. Pożycza od niej 30 dolarów na bilet, dając w zastaw swój zegarek. Gdy para spotka się ponownie, trudno się im rozstać. Pełny program festiwalu Pięć Smaków poznamy wkrótce.
niedziela, 11 września 2011
Twórcy azjatyccy nagrodzeni w Wenecji
Zdobywcą Złotego Lwa został Faust Aleksandra Sokurowa.
piątek, 09 września 2011
Thirteen Assassins (1963)
Trzynastu samurajów podejmuje się samobójczej misji zgładzenia sadystycznego brata szoguna. Film Eiichiego Kudo, na podstawie którego Takashi Miike nakręcił 13 Assassins. Na ekranie m. in. Chiezo Kataoka, Ko Nishimura, Tetsuro Tamba i Junko Fuji.
środa, 07 września 2011
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Kino azjatyckie
Kiosk
Recenzje
Kontakt: cinemaasiablog@gmail.com | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||